Współczesna wersja przygód Guliwera na ekranach kin
7 marca br. wraz z kolegami i koleżankami z gimnazjum wybrałem siędo Cinema City w Bielsku-Białej na ,,Podróże Guliwera”.
Reżyserem tego filmu jest Rob Letterman, scenariusz napisał Joe Stillman, a o oprawę muzyczną zadbał Henry Jackman. W naszym kraju dzieło pokazano po raz pierwszy 28 stycznia tego roku.
Film jest uwspółcześnioną ekranizacją kultowej powieści Jonathana Swifta pod tym samym tytułem. Został zrealizowany w technice cyfrowej 3D.
Postać Lemuela Guliwera gra Jack Black. Tytułowy bohater pracuje w redakcji gazety w Nowym Jorku jako goniec. Jest zakochany w Darcy Silverman (Amanda Peet). Zleca mu ona napisanie artykułu o Trójkącie Bermudzkim. Podczas sztormu Guliwer zostaje przeniesiony do Krainy Liliputów. Tam przeżywa różne przygody, m.in.: bierze udział w wojnie pomiędzy zwaśnionymi maluczkimi, pomaga przyjacielowi zdobyć rękę ukochanej.
Oglądając film, nie można przeoczyć kilku zabawnych scen np. ,,sceny balkonowej”, kiedy to Guliwer podpowiada Horatiemu, jak uwieść księżniczkę.
Ogólnie ekranizacja wywarła na mnie duże wrażenie. Patrzyłem na nią z zachwytem. Film jest wart obejrzenia. Polecam go tym, którzy go jeszcze nie widzieli oraz tym, którzy chcą poznać losy miłości bohatera i wspomnianej Darcy.
Wojtek
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.