insygnia śmierci część 1”. Autorem scenariusza, który powstał na podstawie powieści J. K. Rowling, jest Steve Kloves. Muzykę do filmu skomponował Alexandre Desplat, a zdjęcia wykonał Eduardo Serra. Światowa premiera trwającego prawie 2,5 godziny filmu odbyła się 11 listopada 2010 r.
Dzieło Davida Yatesa to kontynuacja przygód młodego czarodzieja, który w dniu swych dziesiątych urodzin zostaje zaproszony do nauki w szkole magii w Hogwardzie. Teraz Harry (Daniel Radcliffe) ma 17 lat i razem z Hermioną (Emma Watson) i Ronem (Rupert Grin) wyrusza na podróż w poszukiwaniu kolejnych horkruksów (kawałki duszy Voldemorta). Nie jest to jednak łatwe zadanie, gdyż lord Voldemort ukrył je nie tylko w przedmiotach ale także roślinach i... ludziach. Trójka przyjaciół wyrusza więc na wyprawę, choć nie wszyscy są z tego zadowoleni.
Muszę przyznać, że film wywarł na mnie ogromne wrażenie i oglądałam go z zaciekawieniem. Nie brakowało scen zarówno mrożących krew w żyłach, jak i pobudzających do śmiechu. Według mnie najbardziej wzruszającym momentem była śmierć Zgredka… Niejednej osobie łezka zakręciła się w oku…
Jesteście ciekawi, jak potoczyły się losy Harrego, Hermiony, Rona i czy
udało im się znaleźć to, czego tak naprawdę szukali? Jeśli tak, to zachęcam do
obejrzenia filmu. Naprawdę warto…
Ola
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.